W miniony weekend wpadłam na otwarcie kolorowego sklepu marki Mr. Gugu & Miss Go. Ultra kolorowe ciuchy w muffinki, hamburgery, soczyste truskawki, koty czy galaktyki powodowały “kolorowy zawrót głowy”. Otwarcie było też dobrym pretekstem do małego spotkanie blogerów.
Nie obyło się bez kontrowersji wokół spotkania. Niefortunnie wysłane zaproszenie na event to najlepszy dowód na to, że przed wysłaniem każdego e-maila, a już szczególnie do dziesiątek osób – warto przeczytać go co najmniej dziesięć razy. Moim zdaniem ta wpadka nie miała żadnego negatywnego wpływu na to, co działo się na samym otwarciu Mr. Gugu & Miss Go. Była masa kolorowych ciuchów, masa kolorowych ciuchów, DJ-e i dobra muzyka.
Na otwarcie sklepu wybrałam się z Agą z Fever For Fashion, Paris z Classic Or Cool oraz Ivą z De La Fashiva. Chyba każda z nas upatrzyła sobie przynajmniej jedną bluzę, do której poczuła wielkie love. Mi od samego początku w oko wpadła błękitna bluza z kotami i mimo tego, że później przymierzałam się do wielu rzeczy to jednak słodkie “piżamowe” koty wygrały. Zresztą, wszystko możecie zobaczyć na fotorelacji z otwarcia sklepu Mr. Gugu & Miss Go w Warszawie.
zdjęcia: FeverForFashion.pl
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Sypialnia w stylu boho marzyła mi się już od dawna. Makramy,...
Gdzie znajdziemy takie podarunki? Oczywiście... w TK Maxx! T...
Czy marzy Ci się łazienka z prawdziwego zdarzenia? Taka, z k...
Super relacjon !!! Była super śmiechowo 😀
Fever For Fashion ostatnio opublikował..Otwarcie Mr Gugu i Miss Go
Oj tak ; )
ubrania są genialne:D bardzo w moim stylu:D
Fajna ta niebieska bluza.:)
Szafomania / Dogomania ostatnio opublikował..Napad na Mohito
widzę wiele wspaniałych bluz, nie wiedziałbym na którą się zdecydować, kupując ją tam 🙂
brawo, tak właśnie szmacą się byle blogerzy http://www.kominek.in/2013/07/praca-za-ubranie-tak-sie-dzis-szmaci-blogera/
wszyscy znają temat i sprawę
ja nawet nie dostałam tego zaproszenia, poszłam tam towarzysko, a poza tym subiektywnie podobają mi się ich ciuchy